Świadomość bez ciała ..... wizja ludzi czy robotów?
Do niedawna jednym z najważniejszych programów naukowych był Human Genome Project. Zakończony sukcesem, należy do tych przedsięwzięć, które zmieniając oblicze nauki otworzyły, niedostępne dotąd, możliwości postępu w medycynie. Równie istotne dla ludzkości są ogłoszone w 2013 roku przez Bracka Obamę i Przewodniczącego Unii Europejskiej projekty BRAIN (USA)
oraz Human Brain Project (Europa) z budżetem sięgającym blisko 5 mld. dolarów!
Ich celem będzie wykonanie pełnej mapy mózgu na poziomie neuronalnym, czyli opisanie wszystkich (około 100 mld.) neuronów i funkcjonujących między nimi ścieżek elektrycznych. Dekodowanie mózgu ma w założeniu otworzyć ścieżkę do stworzenia jego kopii.
Wydawać by się mogło, że rynek księgarski zapełni się pozycjami poświęconymi neurobiologii, bioelektromagnetyce oraz informacjami o postępach prac. Niestety, przynajmniej w Polsce, nie.
O samych projektach nikt nie mówi, a książek poświęconych tej tematyce, jak na lekarstwo.
Śledząc nowości literatury naukowej można odnieść wrażenie, że główne wątki badań to czarne dziury, kosmiczne liczby, cząstka Higgsa, Wielki Wybuch, na granicach Układu Słonecznego i temu podobne.
Wspomniane projekty BRAIN oraz Human Brain Project świadczą o tym, że niekoniecznie. Na pytanie czy luka w informacji to polska specjalność czy szersza tendencja - nie umiem odpowiedzieć.
Z pewnością, jedną z możliwych przyczyn jest powszechne przekonanie o istnieniu "duszy", co z oczywistych względów sytuuje bioelektromagnetykę w dziale tematów niepoprawnych politycznie...
Przyszłość umysłu .. Michio Kaku to pozycja, na którą czekałem.
Czekałem na nowości ze świata neurofizjologii poparte opisami doświadczeń - bazę do samodzielnych przemyśleń.
Książka, niestety, to w większości, zbiór znanych mi z innych publikacji przykładów i omówień.
Nic nowego.
Jej wartość polega jednak na tym, że autor zebrał w jedną całość rozproszone informacje z różnych magazynów i książek naukowych. Pożyteczna praca, ale paradoksalnie, mając na myśli tytuł, to retrospekcja, a nie nowość.
Mimo wspomnianych mankamentów książkę Michio Kaku warto przeczytać.
Czytelnikowi znającemu tematykę, pomijając fragmenty poświęcone transferze świadomości do odległych galaktyk, krzywdy nie zrobi.
Dla pozostałych - dobrze napisana, wprowadzająca w świat neuronauk, pasjonująca lektura na święta.
Polecam
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu
