Zamordowano polanę - Gorce
Zamordowano polanę - Gorce
Kto choć raz w życiu nie oddychał górskim, a polskim powietrzem, kto go nie skosztował z przyprawą świeżości porannej, ten nigdy nie pojmie tej tajemniczej, błogosławionej władzy, jaką góry wywierają na wszystkie zmysły, czucia, i na całą istotę człowieka;
Seweryn Goszczyński Dziennik podróży do Tatrów, 1832
W wydanym przez oficynę Rewasz Gorce: przewodnik dla prawdziwego turysty możemy przeczytać - "...Ażeby doznać tej tajemniczej błogosławionej władzy, wystarczy godzina jazdy z zatłoczonego Krakowa [..] Gorce pozostały miejscem, gdzie przyroda udziela swego szczęścia każdemu , kto umie dostrzec i cieszyć się jej pięknem. [..] gdy na wielu polanach jest siwiucko od krokusów [..] gdy podczas wędrówek przez pachnące żywicą świerczyny orzeźwia nas ich przyjemny chłód ..."
Lubię Gorce - jestem tutaj każdej wiosny i każdego lata.
Uwielbiam piesze wędrówki ze Szczawy na Gorc z odpoczynkiem w miejscu, w którym łączą się szlaki ze Szczawy i Rzek - Nowej Polanie - polanie pełnej jagód i malin.
Leśne owoce i piękne widoki koją zmysły nagradzając, zmęczony szybkim marszem, organizm.... niestety ... nagradzały!
Nowa Polana została zmasakrowana ciężkim sprzętem (koparki, buldożery) i przez środek poprowadzono, szeroką, utwardzoną drogę. Bajkową krainę, w środku gór, zamieniono w "trawnik przy drodze" niszcząc przyrodę i krajobraz. Nie potrafię pojąć mentalności ludzi odpowiedzialnych za tę dewastację. To karykaturalny przykład braku poszanowania piękna przyrody, które jest dobrem wspólnym i patologiczny zanik więzi między lokalną społecznością a resztą kraju.
Tylko ktoś całkowicie pozbawiony rozumu i serca mógł wymyślić coś takiego.
Na dodatek po szlakach turystycznych szaleją motocross- owcy, a ich ulubionym miejscem spotkań jest polana pod Gorcem .
Ryk zdziczałych silników kontrastujący z majestatem przyrody oznacza, że w Gorce wkroczył horror...
Marek Brzeski
001184
2012
Zamordowano polanę - Gorce
