Koncert z okazji 80 urodzin Krzysztofa Pendereckiego
Koncert z okazji 80 urodzin Krzysztofa Pendereckiego
Wydarzenie muzyczne, które bez wątpienia zasłużyło na miano wielkiego, odbyło się 23 listopada 2013 r. w Teatrze Narodowym – Operze Narodowej w Warszawie. Transmitowane w TVP Kultura ( dzięki za tę stację!), oglądane na żywo również w wielu krajach na świecie : Brazylii, Norwegi, Japonii; żeby wymienić tylko niektóre. Cały festiwal muzyki Pendereckiego trwał kilka dni, od 17 listopada i był prezentem urodzinowym dla mistrza od jego żony, Elżbiety. Sobotni wieczór to jego ukoronowanie, wielki finał, który swoją obecnością uświetnili artyści znani na całym świecie; znakomici dyrygenci, soliści, muzycy.
Nie znam muzyki Krzysztofa Pendereckiego, wstyd się przyznać. Po raz pierwszy słuchałam kilku utworów jeden po drugim i muszę przyznać, że zostałam przez tę muzykę porwana.
Koncert rozpoczął się, jak dla mnie, bardzo trudnym utworem Tren ofiarom Hiroszimy. Dyrygował Krzysztof Urbański, młody, genialny dyrygent, którego na żywo miałam okazję oglądać niespełna miesiąc temu w Filharmonii Krakowskiej, kiedy koncertował tam z orkiestra norweską z Trondhaim. Już wtedy nim zachwycona, teraz ugruntowałam swoją opinię dotyczącą jego geniuszu. Tym razem mogłam obserwować również jego twarz w trakcie utworu. Fascynuje widoczna na twarzy emocjonalność i to, że zna utwory na pamięć, nie potrzebuje nut.
W przerwie koncertu powiedział, że Tren ofiarom Hiroszimy to pierwszy utwór Pendereckiego, jaki usłyszał, utwór wymagający, będący dla dyrygenta wyzwaniem. Włączył go listy utworów, które będzie wykonywał w tracie rozpoczynającego się
w przyszłym tygodniu turnee w Japonii.
Koncert na skrzypce i kontrabas w wykonaniu Anne – Sophie Mutter i Romana Patkolo był drugim z kolei utworem, napisanym
na specjalna prośbę skrzypaczki.
Valery Gergiev dyrygował orkiestrą w trakcie wykonania Concerto Grosso na trzy wiolonczele i orkiestrę. Szwajcarski dyrygent prowadził również prawykonanie tego utworu w 2001 roku, jemu też kompozytor go zadedykował.
I wreszcie Credo, w moim przekonaniu, najlepsza, najmocniejsza część tego wieczoru. Utwór sakralny na pięć głosów i orkiestrę
oraz chór dziecięcy i mieszany dyrygowany przez światowej sławy Valerego Gergieva, rosyjskiego dyrygenta. Muzyka bez dwóch zdań cudowna, porywająca, przenikająca do głębi, nie pozwalająca nawet na moment się oderwać. Mnie przeniosła w inny wymiar rzeczywistości, poruszyła każdy nerw. Mocne uderzenia na zmianę z niemal refleksyjnymi, chóry i orkiestra… wszystko naraz
nie do ogarnięcia. Aż niemożliwe wydaje się, że skomponował to jeden człowiek.
Koncert urodzinowy Krzysztofa Pendereckiego bez wątpienia mnie zachwycił i zawstydził, że do tej pory nie zainteresowałam się
w większym stopniu muzyką największego żyjącego obecnie kompozytora, Polaka.
Program sobotniego koncertu:
Teatr Wielki – Opera Narodowa, Sala Moniuszki, Plac Teatralny 1
Tren ofiarom Hiroshimy
Krzysztof Urbański – dyrygent
Sinfonia Varsovia
Duo Concertante na skrzypce i kontrabas
Anne-Sophie Mutter – skrzypce
Roman Patkoló – kontrabas
Concerto Grosso na trzy wiolonczele i orkiestrę / Concerto Grosso for 3 Cellos and Orchestra
Arto Noras – wiolonczela
Ivan Monighetti – wiolonczela
Daniel Müller-Schott – wiolonczela
Charles Dutoit – dyrygent
Sinfonia Varsovia
Credo
Iwona Hossa – sopran I
Ewa Vesin – sopran II
Agnieszka Rehlis – mezzosopran
Rafał Bartmiński – tenor
Nikolay Didenko – bas
Henryk Wojnarowski – przygotowanie chóru
Chór Filharmonii Narodowej
Bogdan Gola – przygotowanie chóru
Chór Teatru Wielkiego – Opery Narodowej
Krzysztof Kusiel-Moroz – przygotowanie chóru
Warszawski Chór Chłopięcy
Valery Gergiev – dyrygent
Sinfonia Varsovia
001107
Recenzja
