The Individual BeingsSłuchając w czasach pandemii nowości płytowych, mimowolnie zauważam pojawiające
się związki z obecną sytuacją na świecie. Dzisiejsze premiery bywają różne.
Lukhater wydał niezłą I Found The Sun Again, jednak w części to esencja przygnębienia. Słuchając Dreamcatcher Ritenour’a, można odnieść wrażenie, że nagrał ją z nudów w czasie kwarantanny,
z kolei Sting „ożył” i jego The Bridge to pierwsza płyta po latach, w której zaproponował cokolwiek nowego.
Rozpoczynając przygodę z The Individual Beings, zastanawiałem się, czy i jazz nie uległ skażeniu,
a jeśli tak, to jak głęboko zaszły zmiany? W przypadku albumu Dąbrowskiego staniemy dodatkowo
przed pytaniem, na ile gra lidera na trąbce, należącej niegdyś do Tomasza Stańki,
zdeterminuje odbiór płyty.
Stańko to legenda. Każdy, nawet wybitny trębacz, który gra na tym instrumencie, musi liczyć się z porównywaniem do poprzedniego właściciela, tym bardziej że charakterystyczną barwę instrumentu rozpoznamy już od pierwszych dźwięków płyty.
Tak, jakby mistrz ożył. Szukanie podobieństw jednak szybko mija, wyparte przez oryginalny i fascynujący świat Tomasza Dąbrowskiego. Jest w nim tajemnica, wyobraźnia, subtelność. Muzyka wciąga, skłania do refleksji, pozwala oderwać się
od codzienności i zatopić myśli w muzycznych poszukiwaniach, w których króluje wolność, inspiracja i sztuka. Tych kompozycji można słuchać z zamkniętymi oczami. Oszczędne, bez zbędnych dźwięków, budują ulotny klimat, który, podobnie jak poezja, wymaga wyobraźni i ciszy.
Czy znajdziemy na płycie, wspomniane wcześniej, echa pandemii? Czy przenikliwy syntezator w In transit jest nawiązaniem
do fragmentu Trenu pamięci ofiar Hiroszimy Pendereckiego, a kontrabas sugeruje kroczące zagrożenie? Szczerze powiedziawszy,
nie wiem. Nie znam inspiracji muzyków. Wiem tylko, że kiedy słuchałem płyty, przestało to mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie.
Jej wartością jest poezja i świat dźwięków, a w otaczającej nas prozie The Individual Beings przypomina o odwiecznej potrzebie poszukiwania i wyrażania siebie poprzez sztukę.
Materiały prasowe
Album Tomasz Dąbrowski & The Individual Beings ilustruje przełom w życiu osobistym i artystycznym Dąbrowskiego, który w pełni wykorzystuje swój potencjał jako trębacz, kompozytor i aranżer. Nagrania zostały zrealizowane przy użyciu trąbki Maestro Tomasza Stańko, a sam projekt "Istnienia Poszczególne" jest konsekwencją inspiracji płynącej ze współpracy z tym wybitnym artystą.
Projekt Tomasza Dąbrowskiego „Istnienia Poszczególne” jest konsekwencją inspiracji płynącej ze współpracy z wybitnym Tomaszem Stańko, który w autobiografii „Desperado” tak mówił o sobie: „Nie czuję się samotny. Jestem Istnienie Poszczególne. IP. Bardzo mi odpowiada to określenie Witkacego. Żaden związek, ani grupa, ani też patriotyzm, tylko IP. Jestem Polakiem, tu się urodziłem, takim mówię językiem, jestem głęboko związany z tą ziemią, ale generalnie najbardziej czuję, że jestem Tomasz Stańko. Istnienie Poszczególne. Jestem niepowtarzalnym zbiorem atomów, nie ma takiego drugiego na świecie, w kosmosie. Idę.”
Jak mówi Tomasz Dąbrowski: „Główną ideą zespołu Istnienia Poszczególne jest praca z indywidualnościami. To, co ja wyniosłem ze spotkań i współpracy z Tomaszem Stańko, to fakt, że należy pielęgnować swoją indywidualność, tworzyć zespoły, szukać i dodawać umiejętnie do swojego języka na instrumencie tak, by stał się on mocny i niezależny – bez względu na okoliczności. Odrębność, oryginalność i kreatywność to elementy, których szukam w moich muzykach, bo tkwi w tym ogromny potencjał i siła, którą przez ten projekt chcę wykorzystać i nadać im kierunek dzięki stworzonym kompozycjom.”
Całość nagrania została zrealizowana przy użyciu trąbki należącej do Maestro Tomasza Stańko.
Tomasz Dąbrowski & The Individual Beings:
Tomasz Dąbrowski - trąbka, elektronika
Jan Emil Młynarski - perkusja elektroniczna i jazzowa
Max Mucha - kontrabas
Ireneusz Wojtczak - tenor i soprano sax
Grzegorz Tarwid - fortepian, moog
Fredrik Lundin - tenor sax
Knut Finsrud - perkusja jazzowa
Tomasz Dąbrowski to kompozytor i trębacz wychwalany przez najważniejszy amerykański magazyn jazzowy „Downbeat” jako jeden z najbardziej różnorodnych i ciekawych muzyków europejskich, a przez znany na całym świecie magazyn „All About Jazz” wskazywany jako jeden z 15 najważniejszych muzyków europejskich. Album Tomasz Dąbrowski and The Individual Beings [Istnienia Poszczególne] będzie 10 albumem sygnowanym jego nazwiskiem.
Od ponad dekady, Polski trębacz zamieszkały w Skandynawii wykształcił sobie reputację jednego z najbardziej różnorodnych
i jednocześnie ciekawskich artystów. Dąbrowski ma na swoim koncie dziewięć solowych płyt, oraz dziesiątki albumów jako sideman
i współlider. Wielokrotnie nagradzany zarówno w Polsce jak i za granicą. Jako pierwszy Polak w historii, utytułowany nagrodą „Jazzowego Muzyka Roku” na wyspie Fyn, przyznawanego przez Związek Muzyków Jazzowych - Foreningen Af Fynske Jazzmusikere.
Wraz pojawieniem się nowej płyty artysta prezentuje trzeci singiel „Spurs of Luck”, o którym kilka słów poniżej.
Spurs of Luck
Każdy z nas ma swój indywidualny sposób patrzenia na rzeczywistość. Doświadczamy tych samych rzeczy na rozmaite sposoby – to, co prawdziwe i to, co wyimaginowane zmienia się w zależności od tego, z jakiej perspektywy patrzymy. Melodia, rytm i forma są integralną częścią tego utworu, mamy więc odpowiednio coś dla serca, dla ciała i dla mózgu. Słuchając i oglądając Spurs of Luck za każdym razem możemy dostrzec i odkryć coś nowego. Animacja została stworzona techniką poklatkową przez Joannę Rusinek i Konrada Kulczyńskiego.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tej informacji
