Nowy Rok z nowymi lekturami
Realizując noworoczne postanowienia nie zapominajmy o książkach.
Czytać trzeba, a jeśli ktoś zastanawia się, co wziąć do ręki, garść propozycji poniżej.
Chcąc lepiej rozumieć współczesny świat i globalne przetasowania czasem warto sięgnąć po książki napisane
wiele lat temu. Jeśli jednak jesteśmy zmęczeni polityką, proponujemy, na przekór rzeczywistości, wyjść poza wojny, pandemie, czy problemy psychiczne polityków i zerknąć w stronę świata, który nam umyka,
czyli świata nauki, kultury i sztuki.
Polityka
Wydana w USA w 1996 roku, w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka w 2018, zatem 27 lat temu. Zdaniem *Henry’ego Kissingera
to „ Jedna z najważniejszych książek, jakie ukazały się na świecie
po zakończeniu zimnej wojny”.
Autor z zadziwiającą trafnością prognozuje kierunki przemian dokonujących się po rozpadzie Związku Radzieckiego. Oglądając telewizyjne wypowiedzi rosyjskich prominentów można odnieść wrażenie, że Putin również czytał tę książkę.
O ile jednak Huntington analizuje i kreśli możliwe scenariusze, Putin, wydaje się, postanowił wyciągnąć ostateczne wnioski z lektury, uznając, że świat już się zmienił i należy siłą utrzymać tendencje.
Wiedza o świecie
Dzisiaj już nawet dzieci wiedzą, że większość przedmiotów, które posiadają w domach, pochodzi z Chin.
Od konfekcji, zabawek, przyborów szkolnych po wszelkiego rodzaju sprzęty agd i elektronikę użytkową, wszystko wyprodukowano w państwie środka. Równocześnie w mediach o Chinach mówi się rzadko, a jeśli już, to najczęściej nie najlepiej.
Książka Leszka Ślazyka pokazuje inną perspektywę.
Pisana lekkim piórem, nierzadko z poczuciem humoru, widzi Chiny oczami mieszkańca, pracownika, biznesmena, obserwatora.
Już dawno nie czytałem z tak olbrzymią przyjemnością tekstu polskiego autora.
Historia
Od kilku lat organizacje takie jak np. Black Lives Matter inicjują burzenie pomników Kolumba w USA będących symbolem niechlubnej działalności konkwistadorów w historii obu Ameryk. Przy tej okazji może warto sobie uświadomić, że postać żeglarza skrywa w sobie wiele tajemnic.Kim właściwie był Krzysztof Kolumb? Włochem? Portugalczykiem? Polakiem? „Kolumb – historia nieznana” Manuela Rosy stawia tezę, iż to,
co wiemy na temat odkrywcy, daleko mija się z prawdą.
Część druga rozważań „Rozwiązana tajemnica Kolumba, syna Warneńczyka” dokument za dokumentem, punkt po punkcie, z prokuratorsko-policyjną dokładnością udowadnia, że cała wiedza na jego temat to bzdury, ponieważ Krzysztof Kolumb był Polakiem, synem Władysława Warneńczyka.
Zważywszy, że Manuel Rosa, ceniony na całym świecie historyk
o niekwestionowanym dorobku naukowym, uważany jest za najwybitniejszego żyjącego znawcę historii Kolumba, pominięcie pozycji przez polskie media powinno przynajmniej zastanawiać.
Turystyka górska
Bardzo pięknie wydana, oceniona jako Książka górska roku 2021 na festiwalu górskim im. Andrzeja Zawady w Lądku Zdroju.
Znakomita pozycja dla miłośników wspinaczki górskiej.
Serdecznie polecamy!
Całkiem przypadkowo wpadła mi w ręce w czasie zimowych świąt książka (prezent) pt „Babilon – kryminalna historia kościoła” autorstwa Stanisława Obirka i Artura Nowaka.
Z lektury jednoznacznie wynika, że z kościołem nie jest dobrze ...
Ciekawa i przygnębiająca, jednak przeznaczona dla czytelników, którym o niegodziwości instytucji
trzeba pisać „dużymi literami”.
Spragnionych głębszych refleksji odsyłam do tekstu wydanego nakładem wydawnictwa „M” – „Czarna księga inkwizycji – najsłynniejsze procesy”. Znajdziemy w niej min. abiurację, jaką wygłosił, klęcząc przed inkwizycją, Galileusz wyrzekając się teorii heliocentrycznej. **Tekst poniżej:
„Ja, Galileusz, syn Vincenza z Florencji, lat 70, stawiwszy się osobiście przed sądem, klęcząc przed Wami, wielebnymi
i czcigodnymi kardynałami, inkwizytorami generalnymi całej Republiki Chrześcijańskiej, przeciw niegodziwościom heretyckim występującymi; mając przed oczyma moimi Przenajświętszą Ewangelię, na której kładę me dłonie, przysięgam, że wierzę i z Bożą pomocą będę w przyszłości w to wszystko, w co wierzy, czego naucza i co głosi najświętszy i apostolski Kościół. Ponieważ jednak nakazane mi zostało przez Święte Oficjum, abym porzucił fałszywą teorię, jakoby
to Słońce było centrum wszechświata i nie poruszało się i abym nie mógł już głosić, bronić czy nauczać w jakikolwiek sposób, czy to - ustnie, czy na piśmie, wspomnianej fałszywej doktryny, a po tym, jak powiadomiono mnie, że doktryna
ta sprzeczna jest Z Pismem świętym, napisawszy i wydrukowawszy książkę, w której rozwijam tę potępioną doktrynę
i przytaczam liczne argumenty dla jej uzasadnienia, nie przynosząc żadnego rozwiązania, zostałem osądzony jako mocno podejrzany o herezję, to jest o to, iż wierzyłem i utrzymywałem, jakoby Słońce było centrum świata i było ono nieruchome, a Ziemia nie była centrum i poruszała się. Stąd też, chcąc usunąć z umysłów Waszych Wielmożności
oraz każdego wiernego chrześcijanina to straszne podejrzenie, ze szczerego serca i prawdziwej, nieudawanej wiary uroczyście wyrzekam się, przeklinam- i mam w nienawiści wspomniane błędy i herezje oraz ogólnie wszelkie inne błędy, herezje i sekty przeciwne świętemu Kościołowi.”
* „Zderzenie cywilizacji”– Samuel P. Huntington, okładka - rewers
** „Czarna księga inkwizycji – najsłynniejsze procesy” str. 191-192
Marek Brzeski
001054
Nowy Rok z nowymi lekturami
Dodaj komentarz
