Nowy Rok z nowymi lekturami

Realizując noworoczne postanowienia nie zapominajmy o książkach.
Czytać trzeba, a jeśli ktoś zastanawia się, co wziąć do ręki, garść propozycji poniżej.

Chcąc lepiej rozumieć współczesny świat i globalne przetasowania czasem warto sięgnąć po książki napisane
wiele lat temu. Jeśli jednak jesteśmy zmęczeni polityką, proponujemy, na przekór rzeczywistości, wyjść poza wojny, pandemie, czy problemy psychiczne polityków i zerknąć w stronę świata, który nam umyka,
czyli świata nauki, kultury i sztuki.

Polityka

„Zderzenie cywilizacji” – Samuel P. Huntington

Wydana w USA w 1996 roku, w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa
Zysk i S-ka w 2018, zatem 27 lat temu. Zdaniem *Henry’ego Kissingera
to „ Jedna z najważniejszych książek, jakie ukazały się na świecie
po zakończeniu zimnej wojny”.

Autor z zadziwiającą trafnością prognozuje kierunki przemian dokonujących się po rozpadzie Związku Radzieckiego. Oglądając telewizyjne wypowiedzi rosyjskich prominentów można odnieść wrażenie, że Putin również czytał tę książkę.
O ile jednak Huntington analizuje i kreśli możliwe scenariusze, Putin, wydaje się, postanowił wyciągnąć ostateczne wnioski z lektury, uznając, że świat już się zmienił i należy siłą utrzymać tendencje.








Wiedza o świecie

„CHINY według Leszka Ślazyka” – Leszek Ślazyk

Dzisiaj już nawet dzieci wiedzą, że większość przedmiotów, które posiadają
w domach, pochodzi z Chin.
Od konfekcji, zabawek, przyborów szkolnych po wszelkiego rodzaju sprzęty agd i elektronikę użytkową, wszystko wyprodukowano w państwie środka. Równocześnie w mediach o Chinach mówi się rzadko, a jeśli już, to najczęściej nie najlepiej.

Książka Leszka Ślazyka pokazuje inną perspektywę.
Pisana lekkim piórem, nierzadko z poczuciem humoru, widzi Chiny oczami mieszkańca, pracownika, biznesmena, obserwatora.

Już dawno nie czytałem z tak olbrzymią przyjemnością tekstu polskiego autora.








Historia

„Rozwiązana tajemnica Kolumba, syna Warneńczyka” – Manuel Rosa

Od kilku lat organizacje takie jak np. Black Lives Matter inicjują burzenie pomników Kolumba w USA będących symbolem niechlubnej działalności konkwistadorów w historii obu Ameryk. Przy tej okazji może warto sobie uświadomić, że postać żeglarza skrywa w sobie wiele tajemnic.
Kim właściwie był Krzysztof Kolumb? Włochem? Portugalczykiem? Polakiem? „Kolumb – historia nieznana” Manuela Rosy stawia tezę, iż to,
co wiemy na temat odkrywcy, daleko mija się z prawdą.

Część druga rozważań „Rozwiązana tajemnica Kolumba, syna Warneńczyka” dokument za dokumentem, punkt po punkcie, z prokuratorsko-policyjną dokładnością udowadnia, że cała wiedza na jego temat to bzdury, ponieważ Krzysztof Kolumb był Polakiem, synem Władysława Warneńczyka.

Zważywszy, że Manuel Rosa, ceniony na całym świecie historyk
o niekwestionowanym dorobku naukowym, uważany jest za najwybitniejszego żyjącego znawcę historii Kolumba, pominięcie pozycji przez polskie media powinno przynajmniej zastanawiać.




Turystyka górska

„Dolomity na ferratach przewodnik” cz. I i II – Katarzyna i Lech Dutkiewicz

Bardzo pięknie wydana, oceniona jako Książka górska roku 2021
na festiwalu górskim im. Andrzeja Zawady w Lądku Zdroju.

Znakomita pozycja dla miłośników wspinaczki górskiej.

Serdecznie polecamy!














Całkiem przypadkowo wpadła mi w ręce w czasie zimowych świąt książka (prezent) pt „Babilon – kryminalna historia kościoła” autorstwa Stanisława Obirka i Artura Nowaka.
Z lektury jednoznacznie wynika, że z kościołem nie jest dobrze ...
Ciekawa i przygnębiająca, jednak przeznaczona dla czytelników, którym o niegodziwości instytucji
trzeba pisać „dużymi literami”.

Spragnionych głębszych refleksji odsyłam do tekstu wydanego nakładem wydawnictwa „M” – „Czarna księga inkwizycji – najsłynniejsze procesy”. Znajdziemy w niej min. abiurację, jaką wygłosił, klęcząc przed inkwizycją, Galileusz wyrzekając się teorii heliocentrycznej. **Tekst poniżej:
„Ja, Galileusz, syn Vincenza z Florencji, lat 70, stawiwszy się osobiście przed sądem, klęcząc przed Wami, wielebnymi
i czcigodnymi kardynałami, inkwizytorami generalnymi całej Republiki Chrześcijańskiej, przeciw niegodziwościom heretyckim występującymi; mając przed oczyma moimi Przenajświętszą Ewangelię, na której kładę me dłonie, przysięgam, że wierzę i z Bożą pomocą będę w przyszłości w to wszystko, w co wierzy, czego naucza i co głosi najświętszy i apostolski Kościół. Ponieważ jednak nakazane mi zostało przez Święte Oficjum, abym porzucił fałszywą teorię, jakoby
to Słońce było centrum wszechświata i nie poruszało się i abym nie mógł już głosić, bronić czy nauczać w jakikolwiek sposób, czy to - ustnie, czy na piśmie, wspomnianej fałszywej doktryny, a po tym, jak powiadomiono mnie, że doktryna
ta sprzeczna jest Z Pismem świętym, napisawszy i wydrukowawszy książkę, w której rozwijam tę potępioną doktrynę
i przytaczam liczne argumenty dla jej uzasadnienia, nie przynosząc żadnego rozwiązania, zostałem osądzony jako mocno podejrzany o herezję, to jest o to, iż wierzyłem i utrzymywałem, jakoby Słońce było centrum świata i było ono nieruchome, a Ziemia nie była centrum i poruszała się. Stąd też, chcąc usunąć z umysłów Waszych Wielmożności
oraz każdego wiernego chrześcijanina to straszne podejrzenie, ze szczerego serca i prawdziwej, nieudawanej wiary uroczyście wyrzekam się, przeklinam- i mam w nienawiści wspomniane błędy i herezje oraz ogólnie wszelkie inne błędy, herezje i sekty przeciwne świętemu Kościołowi.”


* „Zderzenie cywilizacji”– Samuel P. Huntington, okładka - rewers
** „Czarna księga inkwizycji – najsłynniejsze procesy” str. 191-192

Marek Brzeski

001054

Nowy Rok z nowymi lekturami
Dodaj komentarz